Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bóg

Dzień Kobiet.

Obraz
Z okazji dzisiejszego święta - Dnia Kobiet - zamieszczam opis tego, jak przeżyłam ten dzień rok temu. Dla uzupełnienia opisu - wówczas byłam w trakcie lektury książki pt. "Urzekająca", autorstwa John'a Eldredge i Stasi Eldredge. 08.03.2020 r. "Jest jakaś zaciekłość w kobiecie, która została nam dana w jakimś celu. Zdobycie czasu dla twojego Umiłowanego warte jest każdej ceny. Poproś o pomoc, żebyś Go desperacko pragnęła. Poproś Go o pomoc, by stworzył czas i przestrzeń, których potrzebujesz, by zbliżyć się do Niego. Poproś, by przyszedł i ujawnił się tobie jako Umiłowany. Idź i kup kasetę z jakąś muzyką, która cię porusza. Nie odpowiednią do aerobiku, ale taką, która mówi o zbliżeniu z Chrystusem. Muzykę, która pociąga cię do zbliżenia z Nim (...) Znajdź odosobnione miejsce. Podaj wszystkim do wiadomości, że w tym czasie nie można ci przeszkadzać. Wyłącz telefon. (...) Podziękuj Mu za to, że jest tak wierny. Pozostań. Zatrzymaj się. Uwielbiaj. Pozwól, żeby ...

Łaska widzenia dobra.

Obraz
Poprzedni wpis ->  klik. 13.12.2020 r. Dzień wcześniej naprawiłam mocowanie lampki, które ucierpiało tydzień wcześniej. Mogłam więc bez obaw ruszyć rowerem do Wierzenicy. W drodze na mszę odkryłam, że "Borewicz" ->  klik ma nowe towarzystwo. Otóż przed posesją postawiono Poloneza Atu.   Więcej zdjęć na trasie nie robiłam, więc bez zbędnego zatrzymywania się, dotarłam do Wierzenicy. Dzisiejsze czytania -> klik. Plik audio z kazaniem ks. Przemysława Kompfa znajduje się tutaj ->  klik. Po mszy sfotografowałam jedną z tabliczek, które znajdują się na niektórych ławkach. Akurat tak mi się usiadło przed mszą, że miałam ją cały czas przed sobą, a jest ona dla mnie szczególna. Otóż widniejące na niej nazwisko bardzo często pojawia się w intencjach mszalnych. Nie raz zastanawiałam się, co to za święta rodzina. No, ale skąd miałabym dowiedzieć się czegoś o tych ludziach? I jak to w życiu bywa - Bóg sam podsunął mi odpowiedź. W numerze 6 [162] 2020 Wierzeniczeń uka...

Cyrk motyli.

Obraz
W ramach przerywnika w coniedzielnych relacjach z Wierzenicy, proponuję mały seans filmowy. Jak to zwykle bywa - nic nie dzieje się przypadkowo. Od kilku miesięcy słucham kazań śp. ks. Pawlukiewicza. Czerpię z nich niesamowitą wiedzę, moc i energię. W zeszłym tygodniu trafiłam na szczególne nagranie, gdyż ks. Pawlukiewicz podzielił się w nim refleksją po obejrzeniu pewnego filmu. Celowo zamieszczam najpierw link do tego filmu. Nosi on tytuł: "Cyrk motyli" ->  klik. Jeżeli pomyślicie sobie, że główny bohater filmu tak wygląda dzięki efektom specjalnym, to Was zaskoczę, stwierdzając, że jesteście w błędzie. Bóg go takiego stworzył. Ale miał w tym ukryty cel. Teraz, kiedy bez wcześniejszej sugestii sami zobaczyliście ten film, to proszę, posłuchajcie, co na jego temat powiedział ks. Pawlukiewicz -> klik. Wracając do filmu. Chyba nikomu nie muszę wyjaśniać, że postać dyrektora Mendeza to nikt inny, jak sam Bóg.  Nie raz, będąc przekonanym, że jesteśmy bezwartościowymi ni...

Niebo nad Berlinem.

Obraz
17.10.2020 r. Zaczęło się kilka tygodni temu. Dostałam książkę "Jedenaście dni w Berlinie", której autorem jest Håkan Nesser. Nie miałam czasu na jej czytanie, aż do teraz. Chodząc na rehabilitację, wiedziałam, że leżąc na kozetce, podpięta do aparatury, będę miała chwilę na lekturę. Na dzień przed rozpoczęciem rehabilitacji polecono mi film...    Chciałam zobaczyć ten film tydzień temu (09.10.2020 r.), ale Rodzice zmienili moje plany... Wczoraj (16.10.2020 r.) też próbowali pokrzyżować moje zamysły, ale tym razem postanowiłam dopiąć swego. Zwłaszcza, że tydzień temu trafiłam na znak... 10.10.2020 r., czyli dzień po tym, jak chciałam zobaczyć film, robiąc porządki ze starymi gazetami, trafiłam na jedną, której zdjęcie zamieszczam poniżej. Gazeta jest z 2007 r., czyli sprzed... 13 lat. Nie wiem, dlaczego ją zostawiłam otwartą na tej stronie...   Tak się składa, że tytuł artykułu to także tytuł filmu. Link do filmu -> klik.   Napisy końcowe wyświetliły si...

Wszystkich Świętych.

Obraz
Dla porównania części zdjęć ->  klik. 01.11.2020 r. Jechałam do Wierzenicy bez jakiejkolwiek głębszej myśli w głowie. Po drodze podziwiałam znajome widoki. Rzuciłam okiem na "Borewicza", spojrzałam na Tarpana. Dopiero tuż przed wjechaniem do lasu zatrzymałam się, aby zrobić zdjęcia. Miejsce, które zaledwie tydzień wcześniej zachwyciło mnie swoimi kolorami, dzisiaj było już szare i przepełnione smutkiem. Dzisiejsze czytanie (poniższy cytat pochodzi z Biblii Poznańskiej): "[Jezus], widząc tłumy, wszedł na górę. A kiedy usiadł, podeszli do Niego uczniowie. On zaś zaczął nauczać ich takimi słowami: Błogosławieństwa - Szczęśliwi ubodzy w duchu, albowiem ich jest królestwo niebieskie. Szczęśliwi, którzy się smucą, albowiem będą pocieszeni. Szczęśliwi łagodni, albowiem odziedziczą ziemię. Szczęśliwi, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem będą nasyceni, Szczęśliwi miłosierni, albowiem dostąpią miłosierdzia. Szczęśliwi czystego serca, albowiem będą oglądali Boga. Sz...

Trzydziesta niedziela - cz. 3.

Ciąg dalszy tego wpisu -> klik. 25.10.2020 r. Cały dzień rozmyślałam, czy nie "popłynęłam", doszukując się w piosenkach Kombi odniesienia do Boga. "Może za bardzo przepuściłam te teksty przez swój pryzmat?" - zastanawiałam się w myślach. Wieczorem postanowiłam więc przeglądnąć trochę info o Kombi. Weszłam na ich "fejsa". Informacje tam zawarte tak mnie wciągnęły, że z dobrą godzinę, może nawet dwie, na to poświęciłam. Kiedy trafiłam na pewien obrazek, zaniemówiłam. Natychmiast zrozumiałam, że moja interpretacja tekstu piosenki Kombi wcale nie musiała być szalona. Ona naprawdę może dotyczyć Boga. Skąd to przypuszczenie? Zobaczcie, czyj wizerunek wisi w domu Pana Sławomira -> klik. Żeby upewnić się, że oczy mnie nie zmyliły, poszukałam innych ujęć. Oto kolejne -> klik. Poniższe rozwiało wszelkie moje wątpliwości: Źródło: https://www.facebook.com/KombiLosowski/photos/a.186300251550006/1525244600988891/?type=3&__tn__=-R W moim odkryc...