Posty

Wyświetlam posty z etykietą Cyrk motyli

Cyrk motyli.

Obraz
W ramach przerywnika w coniedzielnych relacjach z Wierzenicy, proponuję mały seans filmowy. Jak to zwykle bywa - nic nie dzieje się przypadkowo. Od kilku miesięcy słucham kazań śp. ks. Pawlukiewicza. Czerpię z nich niesamowitą wiedzę, moc i energię. W zeszłym tygodniu trafiłam na szczególne nagranie, gdyż ks. Pawlukiewicz podzielił się w nim refleksją po obejrzeniu pewnego filmu. Celowo zamieszczam najpierw link do tego filmu. Nosi on tytuł: "Cyrk motyli" ->  klik. Jeżeli pomyślicie sobie, że główny bohater filmu tak wygląda dzięki efektom specjalnym, to Was zaskoczę, stwierdzając, że jesteście w błędzie. Bóg go takiego stworzył. Ale miał w tym ukryty cel. Teraz, kiedy bez wcześniejszej sugestii sami zobaczyliście ten film, to proszę, posłuchajcie, co na jego temat powiedział ks. Pawlukiewicz -> klik. Wracając do filmu. Chyba nikomu nie muszę wyjaśniać, że postać dyrektora Mendeza to nikt inny, jak sam Bóg.  Nie raz, będąc przekonanym, że jesteśmy bezwartościowymi ni...