Trzydziesta niedziela - cz. 1.
25.10.2020 r. Po porannym przebudzeniu rzuciłam okiem na telefon. W pierwszej chwili moje myśli skupiły się na tym, czy zegar przełączył się w nocy na czas zimowy, czy nie? Która w ogóle jest godzina? Uznałam, że muszę wstać, aby to sprawdzić na stacjonarnym zegarze. Usiadłam na łóżku i spojrzałam jeszcze na powiadomienia na telefonie. Nagle oczy ożywiły się. Kombi odpisało! Hura! Gwoli wyjaśnienia - gdy opublikowałam na blogu wpis -> klik, zamieściłam na YT komentarz pod teledyskiem do piosenki "Bez ograniczeń energii 5-10-50". Rano zobaczyłam odpowiedź na niego: Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=uFWtrznjs3k&list=RDMMuFWtrznjs3k&start_radio=1 Chwilę później włączyłam teledysk. Znów "zalogowałam się do światła". Czułam, jak pozytywna energia zaczyna płynąć w moich żyłach. Ruszyłam na rowerze do Wierzenicy. Moją twarz oświetlały tak silne promienie słoneczne, że aż zmuszona byłam wyjąć okulary przeciwsłoneczne. Piękna pogoda, ciepło - w życiu bym...