Posty

Wyświetlam posty z etykietą restauracja

Dzwony - cz. 2.

Obraz
Ciąg dalszy tego wpisu ->  klik. 08.11.2020 r. Po opuszczeniu Wierzenicy uznałam, że pojadę do Karłowic, gdzie zjadę na trasę prowadzącą do Jerzykowa. Jeżdżąc nią od lat intrygowała mnie droga, która odbija w lewo tuż przed pierwszym zakrętem. Postanowiłam dzisiaj sprawdzić, dokąd ona prowadzi. Oto i wspomniany zakręt: A to ta intrygująca droga: Przejechałam kilkadziesiąt metrów i natrafiłam na krzyż. Pierwotnie chciałam przy nim skręcić w lewo, ale zobaczywszy na horyzoncie ludzi, postanowiłam jednak pojechać prosto. Bardzo szybko doceniłam dokonany wybór. Droga zaczęła się wić. Była otoczona piękną roślinnością. Nie mogłam nacieszyć się kolorami, zróżnicowaniem terenu. Zdjęcia robiłam w obie strony. Zarówno tego, co widziałam przed sobą, jak i tego co znajdowało się za moimi plecami. Następnie trafiłam w taką "dzicz". Kiedy z daleka spostrzegłam pierwsze zabudowania, to zaczęłam domyślać się, że wyjadę we wsi Kołatka. Tak też się stało. Ponieważ byłam z grubsza zorientow...